Przez ponad dobę 20 zastępów strażackich walczyło z pożarem, który wybuchł w hali magazynowej w Bielawie (woj. dolnośląskie). Szczęśliwie nikt nie odniósł obrażeń, ale akcję gaśniczą, która rozpoczęła się w piątek po południu, utrudniało bardzo duże zadymienie. Na miejscu wciąż pracuje kilka zastępów strażackich - trwa dogaszanie i prace rozbiórkowe ścian hali. Zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścili w naszym serwisie portal doba.pl, tvsudecka i internautka @Nina.
Pożar, który wybuchł w piątek przed godziną 14 udało się opanować dopiero po 24 godzinach. Jak poinformował PAP w sobotę oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dzierżoniowie, strażacy dogaszają pogorzelisko oraz prowadzą prace rozbiórkowe ścian hali.
W obiekcie o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych znajdowały się bele słomy używane najprawdopodobniej do produkcji brykietu.
Ogień objął cały budynek, a płomienie wydostawały się na dach. "W akcji bierze udział dwadzieścia zastępów straży pożarnej z powiatu dzierżoniowskiego i powiatów ościennych. Strażacy starają się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia na sąsiednie zabudowania, gdzie znajdują się m.in. warsztaty samochodowe" - mówił w piątek po południu w rozmowie z PAP dyżurny Wojewódzkiego Stanowisko Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Pracownicy hali opuścili budynek zanim ogień się rozprzestrzenił. Szczęśliwie nikt nie odniósł obrażeń.
Autor: aw,kde//ja/KS
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Bliskim Wschodzie wiele krajów częściowo lub całkowicie ma zamknięte przestrzenie powietrzne. Większość restrykcji ma obowiązywać do niedzieli, ale spodziewane są ich przedłużenia. Polscy turyści mają problem z powrotem do kraju.
W nocy było nerwowo. Dostaliśmy informację, aby udać się do schronu - relacjonował w TVN24 dziennikarz sportowy Michał Samulski, który przebywa w Dubaju. W mieście od soboty słychać wybuchy po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelski atak. Jak mówił Samulski, "cały czas słychać wybuchy", a na niebie unoszą się smugi dymu.
"Cały czas słychać wybuchy", "na niebie widać smugi". Relacja polskiego dziennikarza z Dubaju
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
