Mieszkańców miast i miasteczek przywitał dziś mróz i szron na szybach. W górach widok śniegu nie powinien już dziwić, bo w ostatnich dniach było go tyle, że uradowani turyści lepili bałwana. O puchu, który białą pierzynką zasłał Dolinę Chochołowską donosi @Tomasz Krzyściak.
W sobotę przez cały dzień w Tatrach padał śnieg. Choć synoptycy podkreślają, że o tej porze roku z opadami białego puchu po prostu trzeba się już liczyć, przebywającym w górach turystom pogoda sprawiła wiele radości. Powstały nawet słusznych rozmiarów bałwany.
Choć biały puch nie utrzymuje się długo, planujący wyjazd w góry nie mogą zapomnieć o zabraniu ciepłej czapki, rękawic, grubego szalika. Temperatura w ciągu dnia utrzymuje się kilka kresek nad zerem, jednak w nocy jest już mroźno.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
