Matka natura bywa nieprzewidywalna. Kiedy w Polsce cieszymy się pierwszymi oznakami wiosny, mieszkańcy Nowego Jorku muszą się borykać z nagłym powrotem zimy. Po nocnych burzach i opadach silnego deszczu, poranek przywitał Big Apple śniegiem. Aura nie przypomina już co prawda tej z końca stycznia, gdy nowojorczycy musieli zmierzyć się z gwałtownym załamaniem pogody, ale zima wciąż nie daje za wygraną.
Zdjęcia białego poranka w Nowym Jorku przesłał Reporter 24 darekny.
Zima przypomniała o sobie już wczoraj. Śnieg i deszcz ze śniegiem padał w części stanu Pensylwania oraz w Nowym Jorku i New Jersey. Zamknięto część szkół, a warstwa pokrywy śnieżnej sięgała miejscami nawet 20 centymetrów. Nocnym opadom towarzyszyły minusowe temperatury.
Według meteorologów, niewielkie opady śniegu w rejonie Nowego Jorku mogą utrzymać się do połowy przyszłego tygodnia.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
