W gęstej mgle uderzył w radiowóz. Ranni
Policyjny radiowóz zderzył się z hondą na obwodnicy Nowych Skalmierzyc (woj. wielkopolskie). Po wypadku dwie osoby zostały przewiezione do szpitala. Zdjęcia w Kontakcie 24 zamieścił Magazyn Miejski AmazingTV Kalisz.
Radiowóz zawracał
Jak dodał st. asp. Artur Kurczaba z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim, do zderzenia pojazdów doszło, gdy radiowóz rozpoczął manewr zawracania. Sytuacja miała miejsce około godziny 7 rano.
"Radiowóz jechał na sygnałach dźwiękowych i świetlnych. Samochód jadący z przeciwnego kierunku zatrzymał się, ale pojazd jadący za radiowozem nie zahamował. Uderzył w bok radiowozu" - relacjonował oficer prasowy.
Obaj kierowcy byli trzeźwi. Nie wiadomo jeszcze w jakim stanie są dwie osoby z hondy, które przewieziono do szpitala. Policja ustala, kto doprowadził do zderzenia.
Jak dodał oficer prasowy, jazdę utrudniała dziś rano gęsta mgła.
Ruch na odcinku obwodnicy Nowych Skalmierzyc, gdzie doszło do zderzenia, został zamknięty na czas prowadzonych czynności.
Autor: ak/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ktoś próbował oślepić laserem załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w czasie próby lądowania przy szpitalu na ulicy Szaserów w Warszawie. Na pokładzie maszyny była ranna osoba. Pierwsze informacje ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ktoś oślepiał laserem pilota Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Sprawa trafiła na policję
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali w Obornikach w Wielkopolsce wybuchł pożar. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym. Straż pożarna po kilku godzinach zakończyła gaszenie. Obecnie skupia się na zabezpieczeniu zbiorników. Wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc potwierdziła, że pożar nie zagraża ani zdrowiu i życiu mieszkańców Obornik, ani środowisku.
Ugaszony pożar w "zakładzie o zwiększonym ryzyku". Brak groźby skażenia Warty
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
