Uwięzieni w Narodowym Centrum Sportu
„Jesteśmy uwięzieni w windzie w Narodowym Centrum Sportu” – zaalarmował naszą redakcję pan @Rafał. Przez ponad godzinę siedmiu uczestników konferencji organizowanej w NCS nie mogło wydostać się z windy.
„Winda zatrzymała się między piętrami, około trzech metrów nad ziemią” – poinformował pan @Rafał. „Zadzwoniliśmy przez dzwonek alarmowy znajdujący się w środku. Rozmawialiśmy z pracownikami ochrony, którzy jednak nie wykazywali inicjatywy, aby w jakiś sposób nam pomóc” – dodał.
"W pewnym momencie wyłączono klimatyzację i światło. Było duszno, jednemu mężczyźnie zrobiło się słabo" - dodał mężczyzna. Jak relacjonował pan @Rafał, dopiero po ponad godzinie, udało im się wydostać z windy. „Wybito młotkiem szybę i podstawiono drabinę” - wyjaśnił.
Informację potwierdziło biuro prasowe Narodowego Centrum Sportu.
"Podczas odbywającej się dzisiaj na stadionie konferencji miało miejsce zacięcie w windzie osób uczestniczących w spotkaniu. Serwis obsługującej stadion firmy Kone został wezwany na miejsce i po godzinie osoby te zostały uwolnione, nikomu nic się nie stało" - poinformowało biuro prasowe Narodowego Centrum Sportu w przesłanym do nas komunikacie.
Autor: js,db/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek od rana w Polsce panuje dynamiczna aura. Z powodu silnych podmuchów wiatru konieczne były interwencje strażaków. Nad częścią Polski przechodziły też burze, a lokalnie wyładowaniom towarzyszyły opady gradu. Materiały otrzymaliśmy na Kontakt24.
Niebezpieczny lany poniedziałek. Ponad 1300 interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy w 1979 roku. Policja poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
Spłonął papieski krzyż. Policja o przyczynach pożaru
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
W komendzie policji w Śremie część policjantów przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z informacji, które otrzymaliśmy na Kontakt24 wynika, że może być to forma protestu. Komendant wojewódzki zapowiedział wizytę w jednostce.
Policjanci na zwolnieniach lekarskich. Komendant wojewódzki reaguje
Miał rewolwer i sześć noży. 42-letni mężczyzna, który przez 14 lat pracował w jednej z łódzkich fabryk, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa po tym, jak w środę otworzył ogień do swojego byłego przełożonego. Usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Przeskoczył płot, wszedł do biura i strzelił. Zarzuty i areszt dla napastnika z łódzkiej fabryki
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
Wysoki słup dymu, ogień wewnątrz hali. Płonie sortownia odpadów
Na wysokości miejscowości Krzewie w województwie łódzkim mężczyzna zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i "zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym". Ewakuowano pasażerów. Żadnego ładunku nie znaleziono.
Zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i powiedział o walizce z ładunkiem wybuchowym
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stała zacumowana w porcie i nie wiadomo było, kiedy będzie mogła wypłynąć. W piątek wieczorem przewoźnik poinformował, że pasażerowie "są już w drodze do domu". Podróżnym zorganizowano alternatywne środki transportu do kraju.
Usterka promu w Karlskronie. Nowe informacje
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
