Polacy zmierzający do kraju koczują na zagranicznych lotniskach. Śnieżyce są powodem odwołania większości lotów z Wielkiej Brytanii. Internauta Jan i Reporter 24 Playzone informują o tłumach zmęczonych Europejczyków od wielu godzin oczekujących na lotniskach Heatchrow i Stansted.
Jak powiedział Reporter Faktów, Maciej Woroch, dziś bardzo trudno będzie wydostać się z Wielkiej Brytanii do Polski. "Heathrow zostało zamknięte na dobre ze względu na to, że w nocy ścięło lodem wszystkie drogi dojazdowe do pasów startowych. Żaden samolot dziś na Heathrow nie wyląduje. Najpierw trzeba się pozbyć tych samolotów, które ponad dwie doby są już na lotnisku Heathrow i muszą wylecieć. Jeśli chodzi o Stansted i Luton, one działają, ale z wielkimi opóźnieniami" - relacjonował Maciej Woroch.
Jak informuje @Jan, wszystkie loty do Europy zostały odwołane. Koczujący na lotnisku ludzie zostali poczęstowani kanapkami i wodą, wydano im koce. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy ruch na lotnisku zostanie przywrócony. "Nie wiemy, co mamy robić. Każdy śpi, gdzie może. Jesteśmy jak dzieci we mgle" - powiedział @Jan.
Autor: ak//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
