Utknął pod wiaduktem i sparaliżował ruch
Źle ocenił możliwości pojazdu i na kilka godzin zablokował ruch do centrum miasta. Mowa o kierowcy autobusu, który wczoraj późnym popołudniem utknął pod budowanym wiaduktem na rondzie Ofiar Katynia w Krakowie. Przez kilka godzin droga z Katowic w kierunku centrum była zablokowana. @rallyfotovideo zamieścił zdjęcia w serwisie Kontaktu 24, na których uchwycił zakleszczony autobus.
Policja o zakleszczonym na Rondzie Ofiar Katynia autobusie dowiedziała się o godzinie 16.25. "Pojazd był za wysoki i utknął pod rusztowaniem budowanego wiaduktu" - tłumaczy w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. W autobusie przebywało wówczas 12 osób.
Jak tłumaczył funkcjonariusz, na miejsce sprowadzono dźwig, która podniósł górną część rusztowania wiaduktu. Przy całej akcji obecna była straż pożarna i nadzór budowlany. "Część rusztowania uległa niewielkiemu uszkodzeniu" - twierdzi dyżurny. Zakleszczony autobus na kilka godzin utrudnił ruch - droga z Katowic w stronę centrum Krakowa była zablokowana.
Autor: aj/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
