Usuwali ciężarówkę. Kierowcy na A2 utknęli w korku
Kierowca samochodu ciężarowego najprawdopodobniej przez nieuwagę wjechał w barierkę na autostradzie A2 na wysokości Baranowa (woj. mazowieckie). Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń, ale w czasie usuwania pojazdu utworzył się potężny korek, który skutecznie utrudniał jazdę. Zdjęcia z A2 otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Bartka.
"Na trasie A2 około godziny 5.20 miała miejsce kolizja. Kierujący samochodem ciężarowym najprawdopodobniej przez nieuwagę wjechał na pas zieleni. Nie odniósł żadnych obrażeń" - poinformowała nas asp. Katarzyna Zych, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.
Kierowcy nic się nie stało, ale podróżni korzystający z autostrady napotkali na drodze duże utrudnienia. Jak informowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, na autostradzie A2 w okolicy Baranowa ruch w kierunku Warszawy odbywał się jedynie prawym pasem. "Ruch odbywa się płynnie, ale powoli" - uspokajała w sobotę rano asp. Zych.
Autor: aw//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
