"Ulice Barcelony opustoszały". Protesty i starcia z policją

Niespokojnie na ulicach Barcelony

"Ulice stanęły w ogniu" - napisała do redakcji Kontaktu 24 Joanna, Polka, która od 10 lat mieszka w Hiszpanii. W czwartek w Katalonii odbyły się wiece i akcje manifestacyjne, w których wzięły udział tysiące separatystów. Protestujący upamiętnili zorganizowane w październiku 2017 roku referendum niepodległościowego w tym regionie Hiszpanii. Zdjęcia oraz nagrania z Barcelony otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Protesty katalońskich separatystów
Kontakt24 - Opinia użytownika

"W czwartek ulice Barcelony opustoszały" - napisała na Kontakt 24 Joanna. "Wandale broniący idei niepodległości Katalonii, zaczęli wszczynać zamieszki, palić kontenery, ulice stanęły w ogniu" - relacjonowała Polka. Jak dodała, takie zamieszki co jakiś czas wybuchają w Barcelonie.

Katalońscy separatyści domagali się uwolnienia dziewiątki polityków skazanych w 2019 roku przez Sąd Najwyższy za organizację plebiscytu oraz ogłoszenie secesji. W porównaniu do wcześniejszych lat czwartkowe wiece miały spokojniejszy przebieg, ale doszło do starć z policją i licznych blokad ulic przy pomocy podpalonych pojemników na śmieci.

Największe wiece zorganizowano w Tarragonie, Igualadzie, Figueres oraz w Geronie z inspiracji skrajnie separatystycznych Rad Obrony Republiki (CDR). Rano w czwartek w prowincji Gerona kilkudziesięciu separatystów z CDR na kilka godzin zablokowało jedną z dróg, tarasując przejazd płonącymi oponami.

Głównym hasłem czwartkowych manifestacji było natychmiastowe uwolnienie katalońskich polityków skazanych za organizację nieuznawanego przez rząd Hiszpanii referendum niepodległościowego sprzed trzech lat.

Separatyści skazani za organizację referendum

14 października 2019 roku dziewięciu separatystycznych polityków zostało skazanych przez hiszpański Sąd Najwyższy w Madrycie na kary od 9 do 13 lat więzienia za próbę dezintegracji terytorialnej kraju w ramach plebiscytu niepodległościowego w Katalonii.

Skazanie secesjonistów doprowadziło do gwałtownych protestów w Katalonii już kilka godzin po wyroku sądu. Przerodziły się one w trwające prawie trzy tygodnie zamieszki w regionie, w rezultacie których w starciach manifestantów z policją rannych zostało ponad 650 osób. Głównymi uczestnikami protestów byli aktywiści z CDR.

Czytaj też na tvn24.pl.

Starcia katalońskich separatystów

Autor: asty,dk/popi / Źródło: tvn24/PAP/Kontakt 24

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.

Słupy energetyczne na drodze. Urzędnicy tłumaczą

Słupy energetyczne na drodze. Urzędnicy tłumaczą

Źródło:
tvn24.pl

Samochód wojskowy zderzył się z busem w Krakowie. W wyniku zderzenia pojazd patrolu saperskiego, który jechał na sygnale, przewrócił się na bok. Żołnierzom pomagali świadkowie.

Patrol saperski zderzył się z busem. Wojskowy samochód się wywrócił

Patrol saperski zderzył się z busem. Wojskowy samochód się wywrócił

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Zorza polarna pojawiła się w nocy z niedzieli na poniedziałek na polskim niebie. Na Kontakt24 otrzymaliśmy materiały przedstawiające to zjawisko na północy kraju - mimo nie tam panowały dobre warunki obserwacyjne.

Światła północy zalśniły nad Polską. Zobacz zdjęcia

Światła północy zalśniły nad Polską. Zobacz zdjęcia

Źródło:
Kontakt24, "Z głową w gwiazdach", tvnmeteo.pl

Policjanci z województwa podlaskiego sprawdzali w sobotę balony meteorologiczne i pakunki odnalezione w kilku powiatach regionu. W przesyłkach znajdowało się ponad 13 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.

Tysiące papierosów w pakunkach przyczepionych do balonów. Policja podsumowuje ustalenia

Tysiące papierosów w pakunkach przyczepionych do balonów. Policja podsumowuje ustalenia

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.

W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją

W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Ktoś pomazał czarną farbą elewację zabytkowej kamienicy w centrum. Zniszczeniu uległa też pamiątkowa tablica Tchorka, znajdująca się w miejscu, gdzie w trakcie Powstania Warszawskiego Niemcy rozstrzelali 90 osób.

Graffiti na pamiątkowej tablicy. Farbą oberwała też zabytkowa kamienica

Graffiti na pamiątkowej tablicy. Farbą oberwała też zabytkowa kamienica

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zaczęło się od obywatelskiego zgłoszenia o złych warunkach, w jakich miały przebywać zwierzęta, a skończyło na wykryciu bezprawnego zajęcia gruntu. Straż miejska i policja interweniowały na jednej z działek na Targówku. Choć kontrole nie wykazały zaniedbań wobec zwierząt, ich właściciel ma teraz problem - okazało się, że teren, który zajął, nie należy do niego, a do Polskich Kolei Państwowych.

Zajął bezprawnie działkę. Ściągnął na siebie problemy bałaganem i zwierzętami

Zajął bezprawnie działkę. Ściągnął na siebie problemy bałaganem i zwierzętami

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Białymstoku nie będzie już, istniejącej od 1929 roku, huty szkła. Produkcja przenosi się na Dolny Śląsk - 700 kilometrów od Podlasia. Hutnicy, którzy nie chcą przenosić się na drugi kraniec Polski muszą jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu i dopiero tam rozwiązywać umowy o pracę oraz odbierać należne im odprawy. Tego wymaga od nich prezes firmy.

Gorąco w hucie. Mają jechać na drugi koniec Polski, żeby rozwiązać umowy o pracę i dostać odprawy

Gorąco w hucie. Mają jechać na drugi koniec Polski, żeby rozwiązać umowy o pracę i dostać odprawy

Źródło:
tvn24.pl

Policja zajmuje się sprawą kradzieży metalowych elementów na 67 nagrobkach na cmentarzu w Wejherowie (Pomorskie). Powiadomił nas o tym Czytelnik na Kontakt24. Kilka dni temu pisaliśmy o podobnej kradzieży w Niestępowie. Policja sprawdza, czy te sprawy są powiązane i apeluje o pomoc w ustaleniu sprawców.

Kradzież na cmentarzu. Zginęły metalowe ozdoby z 67 nagrobków

Kradzież na cmentarzu. Zginęły metalowe ozdoby z 67 nagrobków

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.

"Rozżaleni i wściekli". Sprawę mieszkań bada prokuratura

"Rozżaleni i wściekli". Sprawę mieszkań bada prokuratura

Źródło:
TVN24+