Ulatniał się gaz. Dwie osoby nie żyją
W Rudzie Wielkiej pod Radomiem dwie osoby zmarły w wyniku zatrucia gazem, który ulatniał się z butli. Ciała znalazł 20-letni wnuk, który zaniepokoił się, kiedy dziadek nie otworzył mu drzwi. O tragedii poinformował nas @w.kowalczewski.
Informację internauty potwierdził rzecznik radomskiej policji - Rafał Jeżak. Około godziny 16 chłopak zapukał do mieszkania dziadka. Kiedy nikt nie odpowiedział, udał się do sąsiada, aby dowiedzieć się, gdzie mógł pójść dziadek.
Wraz z sąsiadem otworzyli drzwi do mieszkania, w środku czuć było intensywny zapach gazu. W pokoju, na podłodze leżał 63- letni dziadek chłopaka oraz jego 70- letnia znajoma. Kobieta dawała oznaki życia, więc wyciągnęli ją do przedsionka i wezwali pogotowie. Jednak, kiedy ratownicy dotarli na miejsce, kobieta już nie żyła.
"Dokładna przyczyna zgonu będzie znana po sekcji zwłok, ale najprawdopodobniej śmierć spowodowało zatrucie gazem" - powiedział Rafał Jeżak.
Autor: pś,aj//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wieczorne zajęcia baletowe na Mokotowie zakończyły się interwencją służb. Stado dzików zablokowało jedyne wyjście z osiedlowej świetlicy, w której było pięcioro dzieci i ich opiekunowie. Zwierzęta przegonili pracownicy Lasów Miejskich.
"Nie było jak ich ominąć". Dziki "uwięziły" dzieci w świetlicy
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl