Do groźnego zdarzenia doszło w sobotni poranek w miejscowości Borów (woj. dolnośląskie). Samochód osobowy z impetem uderzył w ogrodzenie, a zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło około godziny 6, a zdjęcia otrzymaliśmy od Reportera 24. - Młody kierowca uderzył w murek i uciekł z miejsca wypadku. Jest to droga, na której o tej godzinie mogli być ludzie. Ktoś mógł zginąć - poinformował nas autor zdjęć.
Zdarzenie potwierdza policja. - Kierowca mitshubishi wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Kierowca uciekł z auta, a w samochodzie pozostał pasażer - poinformował nas asp. szt. Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. - W wyniku działań podjętych przez policjantów kierowca został zatrzymany. Zachowanie jego i pasażera wskazywało na to, że są nietrzeźwi - dodał policjant. Badanie wykazało, że kierowca ma w organizmie blisko 2 promile, a pasażer 1,6 promila.
- Kierowca doznał urazu głowy, ale nie został zabrany do szpitala. Pomocy na miejscu udzielili mu lekarze pogotowia. Obie osoby uczestniczące w zdarzeniu zostały zatrzymane - dodał asp. szt. Petrykowski.
Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia.
Autor: sc/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kobieta i mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszystko przez małżeńską kłótnię, do której doszło w Toruniu w zakładzie usługowym. Na miejscu interweniowała policja. Informację otrzymaliśmy od Czytelnika na Kontakt24.
Kłótnia małżeńska w zakładzie usługowym. Mąż i żona w szpitalu
- Źródło:
- tvn24, Kontakt24
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
