Uderzył w latarnie. Miał prawie cztery promile
Prawie cztery promile alkoholu miał kierowca, który uderzył w dwie przydrożne latarnie na ul. Puławskiej w Warszawie. Po zderzeniu z nimi wypadł z samochodu, jednak nie odniósł poważnych obrażeń. Zdjęcia kolizji zamieścił na Kontakcie 24 internauta o nicku @And.
Do kolizji doszło w poniedziałek po godz. 21. "Kierujący skodą fabią uderzył w przydrożną latarnię, odbił się od niej i wjechał w drugą latarnię" - poinformowała redakcję Kontaktu 24 nadkom. Wioletta Zychnowska z Zespołu Prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Jak dodała, mężczyzna w trakcie zdarzenia wypadł z samochodu, ale nie odniósł żadnych obrażeń. Miał 3,8 promila alkoholu.
Autor: aka/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
