Wyciek oleju z tira sparaliżował ruch na drodze między Pasłękiem a Elblągiem (woj. warmińsko-mazurskie). Kierowca uderzył w barierkę i odjechał zostawiając za sobą wielką plamę oleju. W rozlaną ciecz wjechał inny samochód. Trzy osoby trafiły do szpitala. Informacje i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Do zdarzenia doszło nad ranem około 6.30 w piątek na trasie S7 w miejscowości Janów.
- Tir najprawdopodobniej uderzył w bariery ochronne, w wyniku czego rozszczelniły się zbiorniki z paliwem - wyjaśnił w rozmowie z portalem tvn24.pl Jakub Sawicki z elbląskiej policji.
Jak dodaje, kierowca zostawił po sobie ciągnącą się na ponad trzysta metrów plamę i odjechał. Na rozlany olej wjechała osobówka, która również uderzyła w barierkę. Kierowcy tira szuka elbląska policja.
3 osoby trafiły do szpitala
Kierowca i dwójka pasażerów osobówki trafili do szpitala na obserwację. Po badaniach, zostali wypisani do domu. Nikt poważnie nie ucierpiał.
Na drodze są spore utrudnienia. Policjanci zorganizowali objazdy na węźle Bogaczewo w stronę Elbląga. Utrudnienia mogą potrwać nawet kilka godzin. W dalszym ciągu, na miejscu pracują strażacy, którzy usuwają skutki tego wycieku.
Autor: mg/i / Źródło: TVN24 Pomorze
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
Wyścigi na zamarzniętym jeziorze. "W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut"
W Poznaniu grupa nastolatków została zaatakowana przez zamaskowaną osobę z maczetą. Policjanci ustalili sprawców . Zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono maczetę oraz 14- latka, który również miał swój udział w zajściu.
"Synowi napastnik wymachiwał maczetą bezpośrednio przed twarzą". Zatrzymania
W jednym z mieszkań w Starym Węglińcu (woj. dolnośląskie) znaleziono zwłoki mężczyzny. Na ciele ofiary widoczne były obrażenia. Policja zatrzymała dwie osoby, które mogą mieć związek ze sprawą. Pierwszą informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontak24.
Ciało mężczyzny znalezione w mieszkaniu. Dwie osoby zatrzymane
Samolot linii LOT lecący do Dominikany, musiał zawrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna.
Samolot miał lecieć do Dominikany. Zawrócił z powodu usterki
- Źródło:
- Kontakt24
W sobotę późnym wieczorem, na jednej z ulic Pruszkowa, doszło do pobicia dwóch Ukrainek. Jak twierdzi świadek zdarzenia, brała w nim udział grupa pseudokibiców lokalnej drużyny. Policja poinformowała, że do tej pory zatrzymano cztery osoby. Nie potwierdziła jednak, że w zdarzeniu brali udział pseudokibice.
"Obudziły mnie krzyki i dźwięk rozbijanych szyb". Grupa osób pobiła dwie Ukrainki
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na przejeździe kolejowym na ulicy Łodygowej. Rogatki były otwarte, na przejazd wjechał kierowca auta osobowego. Wtedy rozległo się trąbienie pociągu. Skład przejechał tamtędy niedługo po tym, jak z torów zjechało auto.
Rogatki otwarte. Przez torowisko przejeżdża auto, zaraz po nim pociąg. Nagranie
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Czytelnicy alarmują w swoich wiadomościach na Kontakt24: brakuje pelletu. Problem, który jest efektem bardzo mroźnej zimy, zauważa także minister energii. Miłosz Motyka nie wyklucza interwencji, jeśli zostaną stwierdzone nieprawidłowości na rynku opału.
W Polkowicach (Dolnośląskie) palił się market spożywczy popularnej sieci. Na miejscu pracowało 25 zastępów straży pożarnej. Dwóch strażaków poślizgnęło się na zamarzniętej wodzie - jeden zwichnął bark, drugi uszkodził kostkę.
Market w ogniu. Dwaj strażacy potrzebowali pomocy medycznej
Mało brakowało, a w Koronowie (Kujawsko-Pomorskie) doszłoby do pożaru sklepu. Na parkingu tuż przy markecie w płomieniach stanął samochód. Zareagował między innymi kierowca, który przejeżdżał obok. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym wypchnięciu płonącego auta spod ściany - mówi redakcji Kontaktu24.
