Wieczorna podróż na wigilijną kolację zakończyła się tragicznie dla jednego z mieszkańców gminy Lwówek Śląski (woj. dolnośląskie). Mężczyzna najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą i uderzył w budynek lwóweckiego ratusza. Mimo reanimacji, zmarł w szpitalu. O wypadku poinformował nas lokalny portal LWOWEKSLASKInet.
Do wypadku doszło wczoraj wieczorem pod lwówskim ratuszem. 84-letni mężczyzna w drodze do rodziny na wigilijną kolację najprawdopodobniej źle się poczuł, stracił panowanie nad autem i wjechał w filary budynku.
Jak twierdzi portal, karetka dojechała na miejsce wypadku po 15 minutach (baza pogotowia znajduje się kilometr od ratusza). "Na miejscu wypadku strażacy reanimowali mężczyznę defibrylatorem, który jest na ich wyposażeniu. Jak się okazało 84-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala" - czytamy.
Jak podaje LWOWEKSLASKInet, dalsze postępowanie w tej sprawie i przyczynę śmierci 84-letniego lekarza będą ustalali śledczy z Lwówka Śląskiego.
Autor: eg//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
