Uciekał przed policją, potrącił dwie osoby
Cztery osoby zostały zatrzymane po policyjnym pościgu w Warszawie. Kierowca bmw nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, podczas ucieczki potrącił dwie osoby i ściął słup z sygnalizacją świetlną. Zdjęcie otrzymaliśmy od internauty o nicku @Casper.
"Około godziny 11.30, w trakcie pościgu, bmw skręcając z al. Solidarności w ul. Jagiellońską potrąciło dwie osoby przechodzące na pasach. Kilkadziesiąt metrów dalej, przy Rondzie Starzyńskiego, samochód został zatrzymany. Wszystko działo się dynamicznie" - mówił na antenie TVN24 Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji. Jak dodał w rozmowie z PAP, pościg rozpoczął się po tym, jak bmw nie zatrzymało się do rutynowej kontroli przy Wybrzeżu Gdańskim.
Samochodem podróżowały cztery osoby, trzech mężczyzn i kobieta. "Trzeźwy był tylko jeden z pasażerów, 19-latek. Pozostali mieli od 1,8 do 2,3 promili alkoholu. 23-letni pasażer był poszukiwana listem gończym" - powiedział Oleszczuk. Ranni w ciężkim stanie zostali przetransportowani do szpitala. Czytaj też na tvnwarszawa.pl
Autor: kde//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
