"Tybet płonie - mówimy dość" - z takimi hasłami protestowali w środę wieczorem pod ambasadą Chin w Warszawie zwolennicy wolnego Tybetu. Zdjęcia oraz film z manifestacji zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 PiotrTomczyk.
W wielu miejscach na świecie Tybetańczycy oraz osoby wspierające Tybet wzięli w środę udział w pokojowych protestach w związku z narastającą falą przemocy w Tybecie. Podobna manifestacja odbyła się także w Warszawie. Jej uczestnicy zgromadzili się przed Ambasadą Chińskiej Republiki Ludowej, gdzie odśpiewali tybetański hymn oraz wzięli udział w symbolicznym pogrzebie 13 Tybetańczyków, którzy zginęli wskutek samospalenia.
8 lutego, jest Światowym Dniem Protestu przeciwko rosnącym chińskim represjom w Tybecie. Międzynarodowy ruch na rzecz Tybetu m.in. nawołuje Chiny do zaprzestania represji na terenach tybetańskich, wycofania wojska z terenów ogarniętych protestami. Domaga się także umożliwienia dostępu do terenów objętych protestami dla dyplomatów oraz zagranicznych dziennikarzy.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
