"Tybet płonie - mówimy dość" - z takimi hasłami protestowali w środę wieczorem pod ambasadą Chin w Warszawie zwolennicy wolnego Tybetu. Zdjęcia oraz film z manifestacji zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 PiotrTomczyk.
W wielu miejscach na świecie Tybetańczycy oraz osoby wspierające Tybet wzięli w środę udział w pokojowych protestach w związku z narastającą falą przemocy w Tybecie. Podobna manifestacja odbyła się także w Warszawie. Jej uczestnicy zgromadzili się przed Ambasadą Chińskiej Republiki Ludowej, gdzie odśpiewali tybetański hymn oraz wzięli udział w symbolicznym pogrzebie 13 Tybetańczyków, którzy zginęli wskutek samospalenia.
8 lutego, jest Światowym Dniem Protestu przeciwko rosnącym chińskim represjom w Tybecie. Międzynarodowy ruch na rzecz Tybetu m.in. nawołuje Chiny do zaprzestania represji na terenach tybetańskich, wycofania wojska z terenów ogarniętych protestami. Domaga się także umożliwienia dostępu do terenów objętych protestami dla dyplomatów oraz zagranicznych dziennikarzy.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kierowca Porsche, który zaatakował starsze małżeństwo na skrzyżowaniu w Warszawie, jest nieuchwytny dla policji. Ale jego auto zostało namierzone na jednym z parkingów w dzielnicy Praga Południe. Służby przeszukały pojazd.
Zaatakował małżeństwo na drodze. Znaleziono auto, kierowca nieuchwytny
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Wirtualna Polska
W piątek na zjeździe z Trasy Siekierkowskiej kierująca samochodem osobowym najechała na bariery. Od rana w Warszawie utrzymuje się mgła, która utrudnia ruch w niektórych częściach miasta.
Straciła panowanie nad autem. Samochód zawisł na barierce
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Nie żyje 45-letni kierowca samochodu dostawczego, który w rejonie dworca kolejowego w Katowicach zderzył się z autobusem. Mężczyzna prawdopodobnie zasłabł. Do zderzenia doszło po tym, jak jego pojazd stoczył się ze wzniesienia.
Samochód dostawczy stoczył się i uderzył w autobus. Kierowca nie żyje
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
