Tu-154 w powietrzu. Kolejne eksperymenty
Kolejny lot testowy Tu-154 o numerze bocznym 102. Tym razem internauci wypatrzyli maszynę nad Świdwinem (woj. zachodniopomorskie), Luboniem i lotniskiem Krzesiny w woj. wielkopolskim. Jak zapewniła na antenie TVN24 rzeczniczka MSWiA, dzisiejszy test nie oznacza, iż nie powiódł się ten, który był przeprowadzany we wtorek, a o którym również informowali nasi internauci.
Eksperyment odbył się w pobliżu kilku lotnisk wojskowych: w Powidzu, Poznanu-Krzesinach i Świdwinie.
Na pokładzie Tu-154M 102 byli przedstawiciele komisji szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Jerzego Millera, która wyjaśnia przyczyny katastrofy z 10 kwietnia 2010 r., a także załoga 36. Specpułku.
Szczegóły objęte tajemnicą
Poprzedni eksperyment, który został przeprowadzony w miniony wtorek w okolicach lotniska w Powidzu, miał m.in. wyjaśnić, czy załoga użyła systemu automatycznego przerwania podejścia i odejścia na bezpieczną wysokość oraz jak ten system mógł zadziałać.
Po zakończeniu testu komisja nie ujawniła żadnych szczegółów. Tak będzie i teraz, gdyż - jak podkreśliła rzeczniczka MSWiA - trzeba poczekać na raport z prac komisji Millera.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
