Trzy promile i dachowanie. Wiózł niemowlę
Prawie 3 promile alkoholu miał 27-letni kierowca, który podróż na "podwójnym gazie" zakończył w przydrożnym rowie - informuje portal 24opole.pl. Mężczyzna wiózł żonę i 8-miesięczną córkę.
Rannych w wypadku karetka pogotowia zabrała do szpitala w Nysie. Po przebadaniu, decyzją lekarzy dziecko z ogólnymi obrażeniami przewieziono do szpitala w Opolu. W momencie przyjęcia, dziewczynka była przytomna, choć urazy wyglądały poważnie, dziecko jest w dobrym stanie.
"Sprawca wypadku z ogólnymi potłuczeniami i ranami ciętymi został na obserwacji w szpitalu. Pasażerka, matka dziecka, po przebadaniu została zwolniona do domu" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 nadkomisarz Małgorzata Jeżewska z nyskiej policji. Mężczyźnie po przesłuchaniu zostaną postawione zarzuty.
Autor: mmt//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
