Trzy osoby spłonęły w samochodzie. Dziecko wśród ofiar
Trzy osoby, w tym dziecko, zginęły w wypadku, do którego doszło przed godziną 20 w miejscowości Sulicice koło Pucka (woj. pomorskie). Auto uderzyło w drzewo i zapaliło się. O wypadku redakcję Kontaktu 24 poinformował @adbi.
Jak poinformował Łukasz Dettlaff, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pucku do tragedii doszło w miejscowości Sulicice na drodze wojewódzkiej 213. Samochód odobowy marki BMW jechał od Starzyna w kierunku Krokowej.
"Auto uderzyło czołowo w drzewo, po czym stanęło w płomieniach i niemal doszczętnie spłonęło. Zginęły dwie osoby dorosłe i dziecko. Zgłoszenie dotyczące zdarzenia dotarło do nas o godzinie 19.42" - poinformował.
Jak dodał rzecznik, policja ustala okoliczności w jakich doszło do wypadku i pożaru.
Autor: ak/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.