Trzy osoby spłonęły w samochodzie. Dziecko wśród ofiar
Trzy osoby, w tym dziecko, zginęły w wypadku, do którego doszło przed godziną 20 w miejscowości Sulicice koło Pucka (woj. pomorskie). Auto uderzyło w drzewo i zapaliło się. O wypadku redakcję Kontaktu 24 poinformował @adbi.
Jak poinformował Łukasz Dettlaff, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pucku do tragedii doszło w miejscowości Sulicice na drodze wojewódzkiej 213. Samochód odobowy marki BMW jechał od Starzyna w kierunku Krokowej.
"Auto uderzyło czołowo w drzewo, po czym stanęło w płomieniach i niemal doszczętnie spłonęło. Zginęły dwie osoby dorosłe i dziecko. Zgłoszenie dotyczące zdarzenia dotarło do nas o godzinie 19.42" - poinformował.
Jak dodał rzecznik, policja ustala okoliczności w jakich doszło do wypadku i pożaru.
Autor: ak/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Dwóch obywateli Białorusi zostało zatrzymanych w sprawie wczorajszego morderstwa 44-letniego Rosjanina w Białej Podlaskiej. Prokuratura na razie "bada ich związek" z tym zdarzeniem. Zabity to Siemion Skriepiecki - artysta, krytyk Władimira Putina.
Zabójstwo w Białej Podlaskiej. Nowe informacje od prokuratury
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Przy ulicy Kolejowej stał samochód osobowy, w którego bagażniku zamknięte były koń i gołębie. Policja prowadzi postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Mężczyzna został w piątek zatrzymany. W sobotę usłyszał dwa zarzuty.
Zaparkowany samochód, w środku... koń i gołębie. Właściciel z zarzutami
- Źródło:
- Kontakt24
Na trasie S2 doszło do pożaru samochodu typu bus. Tunel POW w kierunku Terespola był zamknięty. Utworzył się długi korek.
Pożar busa na S2, zamknięty tunel i 10 kilometrów korka
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
W nocy strażacy pracowali przy ulicy Jana Kazimierza. Powodem był dym, wydobywający się z piwnicy pustostanu. Przeszukali pomieszczenia budynku.
Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24