Mimo wysiłku kierowców, nie udało się ugasić traktora, który stanął w ogniu na ulicy Nowohuckiej w Krakowie. Pożar opanowali dopiero przybyli na miejsce strażacy. Zdjęcie i film otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Traktor spłonął doszczętnie
"Zapalił się ciągnik rolniczy Same Roller 60. Kierowca próbował ugasić ogień gaśnicą, pomagali mu także inni kierowcy, którzy zatrzymali się przy pożarze. Jednak nie udało im się opanować ognia" - poinformował naszą redakcję kpt. Filip Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Dodał, że traktor cały się spalił, a ogień ugasili strażacy z dwóch obecnych na miejscu zastępów.
Jak powiedział rzecznik, traktor wraz z dwuosiową przyczepą został przepchnięty na pas zieleni, aby nie utrudniać ruchu. Nikt nie ucierpiał w wyniku pożaru.
Autor: aw//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
