Młody Słowak zmarł mimo trwającej godzinę reanimacji. Wcześniej z jeziora Czorsztyńskiego w Niedzicy (woj. małopolskie) wyłowili go policjanci z posterunku wodnego. Informacje i zdjęcia z miejsca zdarzenia dostaliśmy na Kontakt 24.
Na fotografiach, które otrzymaliśmy, widać akcję służb ratunkowych i tłum ludzi, którzy zebrali się na brzegu jeziora.
Godzinna reanimacja
- O godzinie 14.45 dostaliśmy zgłoszenie dotyczące młodego mężczyzny, który zatonął w jeziorze. Na miejscu pojawili się policjanci z posterunku wodnego, którzy wyłowili go z wody po około piętnastu minutach - poinformował nas podkomisarz Roman Wolski z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
- Mężczyzna mimo trwającej blisko godzinę reanimacji zmarł - dodał. Zmarły to 18-letni Słowak.
Przyczyny i okoliczności jego śmierci bada policja i prokuratura.
Autor: sc/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
