Młody Słowak zmarł mimo trwającej godzinę reanimacji. Wcześniej z jeziora Czorsztyńskiego w Niedzicy (woj. małopolskie) wyłowili go policjanci z posterunku wodnego. Informacje i zdjęcia z miejsca zdarzenia dostaliśmy na Kontakt 24.
Na fotografiach, które otrzymaliśmy, widać akcję służb ratunkowych i tłum ludzi, którzy zebrali się na brzegu jeziora.
Godzinna reanimacja
- O godzinie 14.45 dostaliśmy zgłoszenie dotyczące młodego mężczyzny, który zatonął w jeziorze. Na miejscu pojawili się policjanci z posterunku wodnego, którzy wyłowili go z wody po około piętnastu minutach - poinformował nas podkomisarz Roman Wolski z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
- Mężczyzna mimo trwającej blisko godzinę reanimacji zmarł - dodał. Zmarły to 18-letni Słowak.
Przyczyny i okoliczności jego śmierci bada policja i prokuratura.
Autor: sc/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierowca skutera, który doprowadził do zderzenia z Mazdą. Po kolizji kierowca oddalił się. Informację o zdarzeniu w Rowach (Pomorskie) otrzymaliśmy na Kontakt24.
Zderzył się z samochodem i odjechał. Kierowca skutera był pijany
- Źródło:
- Kontakt24
Mężczyzna ma poparzoną twarz, a kobieta 50 procent ciała. W kamperze w Łebie (Pomorskie) doszło do wybuchu instalacji gazowej służącej do ogrzewania. Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W czwartek rano w warszawskim Wawrze doszło do pożaru autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w komorze silnika. Nie ma osób poszkodowanych, ale są utrudnienia w ruchu.
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Kobieta i mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszystko przez małżeńską kłótnię, do której doszło w Toruniu w zakładzie usługowym. Na miejscu interweniowała policja. Informację otrzymaliśmy od Czytelnika na Kontakt24.
Kłótnia małżeńska w zakładzie usługowym. Mąż i żona w szpitalu
- Źródło:
- tvn24, Kontakt24
