Jedna ofiara śmiertelna i setki powalonych drzew to efekt tornada, które przeszło w czwartek nad Staten Island, Brooklyn, Queens i Long Island w Nowym Jorku. Informacje i zdjęcia otrzymailiśmy od @Wieśka.
Tornado spadło na Nowy Jork po południu w czwartek.
Jedno z drzew, które spadło na samochód w Grand Central Parkway w dzielnicy Queens, zabiło kobietę. Przynajmniej dwoje innych kierowców zostało uwięzionych w swoich samochodach.
Ponad 30 tys. osób zostało pozbawionych energii, z czego 25 tys. to mieszkańcy dzielnicy Queens.
Powalone drzewa spowodowały również kłopoty w ruchu naziemnej części metra oraz niegroźne zniszczenia kilku budynków, m.in. szkoły.
W nocy z czwartku na piątek udało się dokonać niezbędnych napraw i przywrócić prąd. Wciąż trwa szacowanie strat wyrządzonych przez tornado.
Autor: am//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Trwa policyjna obława na sprawcę, który dziś przed godziną 10.00 na ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej zastrzelił mężczyznę. Policjantom udało się ustalić tożsamość ofiary - to 44-letni Rosjanin.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Policja ustaliła tożsamość zastrzelonego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
