Jedna ofiara śmiertelna i setki powalonych drzew to efekt tornada, które przeszło w czwartek nad Staten Island, Brooklyn, Queens i Long Island w Nowym Jorku. Informacje i zdjęcia otrzymailiśmy od @Wieśka.
Tornado spadło na Nowy Jork po południu w czwartek.
Jedno z drzew, które spadło na samochód w Grand Central Parkway w dzielnicy Queens, zabiło kobietę. Przynajmniej dwoje innych kierowców zostało uwięzionych w swoich samochodach.
Ponad 30 tys. osób zostało pozbawionych energii, z czego 25 tys. to mieszkańcy dzielnicy Queens.
Powalone drzewa spowodowały również kłopoty w ruchu naziemnej części metra oraz niegroźne zniszczenia kilku budynków, m.in. szkoły.
W nocy z czwartku na piątek udało się dokonać niezbędnych napraw i przywrócić prąd. Wciąż trwa szacowanie strat wyrządzonych przez tornado.
Autor: am//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kierowca Porsche, który zaatakował starsze małżeństwo na skrzyżowaniu w Warszawie, jest nieuchwytny dla policji. Ale jego auto zostało namierzone na jednym z parkingów w dzielnicy Praga Południe. Służby przeszukały pojazd.
Zaatakował małżeństwo na drodze. Znaleziono auto, kierowca nieuchwytny
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Wirtualna Polska
W piątek na zjeździe z Trasy Siekierkowskiej kierująca samochodem osobowym najechała na bariery. Od rana w Warszawie utrzymuje się mgła, która utrudnia ruch w niektórych częściach miasta.
Straciła panowanie nad autem. Samochód zawisł na barierce
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Nie żyje 45-letni kierowca samochodu dostawczego, który w rejonie dworca kolejowego w Katowicach zderzył się z autobusem. Mężczyzna prawdopodobnie zasłabł. Do zderzenia doszło po tym, jak jego pojazd stoczył się ze wzniesienia.
Samochód dostawczy stoczył się i uderzył w autobus. Kierowca nie żyje
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
