Tiry zmiażdżone - jedna osoba nie żyje
Dwa tiry zderzyły się w Uniechowie (woj. pomorskie). Jedna osoba zginęła na miejscu, dwie z poważnymi obrażeniami trafiły do szpitala. Zdjęcia z tego tragicznego wypadku otrzymaliśmy od Reportera 24, Matio_BWO.
Jak dowiedzieliśmy się w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, do wypadku doszło o godzinie 18:10. Funkcjonariusze nie ustalili jeszcze, jakie były okoliczności zderzenia.
"Na miejscu są jednostki policji, straż pożarna, pogotowie i prokurator. Nie znamy szczegółów, jak doszło do wypadku, na razie policjanci wyznaczają objazdy przez okoliczne wsie" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 oficer dyżurny.
"Warunki pogodowe utrudniają nam pracę, dlatego akcja może potrwać jeszcze kilka godzin" - powiedział policjant.
eg//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
