Tiry zablokowały ruch na drodze

Tiry zablokowały ruch na drodze

Dwa tiry zablokowały drogę krajową nr 27 na odcinku między Żarami a Zieloną Góra (woj. lubuskie), po tym jak kierowca jednego z nich nie zapanował nad pojazdem na oblodzonej nawierzchni, kabiną wpadł do rowu a jego naczepa stanęła w poprzek jezdni. Droga jest całkowicie zablokowana. Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @ziolek.

Kontakt24 - Opinia użytownika

Jak poinformowała nas policja, do wypadku doszło około godziny 5 rano na DK 27, między Żarami a Zieloną Górą.

"Kierowca samochodu ciężarowego, który jechał w kierunku Żar, nie zapanował nad pojazdem na oblodzonej nawierzchni i aby uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym samochodem wjechał samochodem do przydrożnego rowu. To samo zrobił kierowca jadący w kierunku Zielonej Góry" - powiedziała kom. Sylwia Rupieta z policji w Żarach. Jak dodała, kierowca ciężarówki, która wpadła w poślizg, do rowu wjechał kabiną a naczepa stanęła w poprzek jezdni. "Nikomu nic się nie stało. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi" - powiedziała rzeczniczka.

Jak powiedziała Rupieta, droga jest zablokowana w obu kierunkach i trudno określić, jak długo będzie nieprzejezdna. "Policja wznowi ruch dopiero po usunięciu samochodów ciężarowych a do tego konieczne jest użycie ciężkiego sprzętu" - dodała.

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, utrudnienia mogą potrwać do około godziny 21. Według wcześniejszych informacji, droga miała być odblokowana około godziny 18.

Autor: aolsz/jaś

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Do policji zgłosił się mężczyzna, który miał być bity i przetrzymywany. Służby pracują nad wyjaśnieniem okoliczności tej sprawy. Zostało do niej zatrzymanych pięciu mężczyzn. Pierwszą informację dostaliśmy na Kontakt24.

Miał zostać pobity i przetrzymywany. Pięciu zatrzymanych

Miał zostać pobity i przetrzymywany. Pięciu zatrzymanych

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt24

Pożar domu w zachodniej części Bydgoszczy. Z budynku ewakuowano mieszkańców, w tym niemowlę. Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej. Nagranie ze zdarzenia otrzymaliśmy także na Kontakt24.

Ogień i dym nad miastem. Kilkadziesiąt osób bez dachu nad głową

Ogień i dym nad miastem. Kilkadziesiąt osób bez dachu nad głową

Źródło:
tvn24.pl

W sobotni wieczór na polskim niebie pojawił się bardzo jasny bolid. Można go było zaobserwować w dwóch województwach. Specjaliści analizujący zjawisko nie wykluczają, że doszło do spadku meteorytu.

Bolid nad Polską. Eksperci: mógł spaść meteoryt

Bolid nad Polską. Eksperci: mógł spaść meteoryt

Źródło:
Skytinel

Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.

Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają

Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają

Źródło:
tvn24.pl

Firma SpaceX Elona Muska wystrzeliła kolejną porcję satelitów Starlink. Startowi rakiety Falcon 9 towarzyszyły spektakularne widoki. Można je zobaczyć na nagraniu, które otrzymaliśmy na Kontakt24.

Niezwykłe widowisko po starcie rakiety SpaceX. Nagranie

Niezwykłe widowisko po starcie rakiety SpaceX. Nagranie

Źródło:
SpaceX, Kontakt24, tvnmeteo.pl

Nie udało się uratować życia mężczyzny, który podczas lotu na paralotni spadł z wysokości kilkunastu metrów. Mężczyzna zmarł w szpitalu. Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.

Runął z kilkunastu metrów. Paralotniarz nie żyje

Runął z kilkunastu metrów. Paralotniarz nie żyje

Źródło:
Kontakt24

Niedziela obfitowała w niezwykłe zjawiska optyczne na polskim niebie. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania prezentujące między innymi halo słoneczne i słońce poboczne. To jednak nie wszystko, co można było zobaczyć.

Halo, słońce poboczne i jeszcze więcej. Zdjęcia

Halo, słońce poboczne i jeszcze więcej. Zdjęcia

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24

Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.

Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"

Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"

Źródło:
TVN24+

Dwoje turystów schodziło ze Śnieżki zamkniętą trasą. Najprawdopodobniej weszli na szlak od strony Czech. Według świadka do tej sytuacji byli kompletnie nieprzygotowani. - Mieli mnóstwo szczęścia - powiedział autor nagrania, na którym widać zmagania turystów.

"Wybrali się w góry w trampkach i leginsach". Szli zamkniętym szlakiem

Źródło:
Kontakt24

Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?

Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"

Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"

Źródło:
TVN24+

Miłośnikowi leśnych wędrówek i zwierząt udało się nagrać przechadzającego się wilka. Jak tłumaczy autor materiału, na jego wyjątkowość złożyło się kilka czynników. Wideo otrzymaliśmy na Kontakt24.

Wilk przechadza się w promieniach słońca. Zobacz nagranie

Wilk przechadza się w promieniach słońca. Zobacz nagranie

Źródło:
Kontakt24, Lasy Państwowe

Pożar domu w miejscowości Swołowo na Pomorzu. Ogień najpierw pojawił się w kominie, a następnie przeniósł się na pozostałą część budynku. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin.

Dom stanął w płomieniach. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin

Dom stanął w płomieniach. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin

Źródło:
tvn24.pl

Silny wiatr wiejący na Pomorzu doprowadził do powstania burzy pyłowej. Zjawisko nagrała jedna z naszych czytelniczek, która wysłała materiał na Kontakt24.

Burza pyłowa na Pomorzu. "Nie było nic widać"

Burza pyłowa na Pomorzu. "Nie było nic widać"

Źródło:
Kontakt24