Rozpędzony Tir wjechał w środę po południu w autobus, którym uczniowie jechali na wycieczkę szkolną. Do zdarzenia doszło przed miejscowością Złoty Stok w województwie dolnośląskim. Jedno z dzieci trafiło do szpitala. Droga krajowa 46 była w tym miejscu zablokowana. Zdjęcia z miejsca zdarzenia przesłał do redakcji Kontaktu 24 internauta.
Jak poinformowała nas Ilona Golec z Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich, do zdarzenia doszło w środę o godzinie 17.40. Autokarem podróżowało 39 uczniów w wieku 11-12 lat. Wraz z wychowawcami jechali oni na szkolną wycieczkę z Karłowa do Nysy. Autokar zwolnił, gdyż jadąca przed nim Skoda, planowała manewr skrętu. Jadący za autobusem Tir, nie zdążył wyhamować i uderzył w wypełniony dziećmi pojazd. Ten z kolei uderzył w tył Skody. W wyniku kolizji zostało poszkodowane jedno dziecko, które trafiło do szpitala na obserwację. Droga K46, w miejscu zdarzenia, była zablokowana.
Autor: ad/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
