Tir nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu na sygnale ambulansowi. Do groźnie wyglądającego wypadku doszło dziś rano w Tychach. W wyniku zderzenia karetka przewróciła się na bok, blokując ruch. Zdjęcie z miejsca zdarzenia przesłał @Michael.
Do kolizji doszło tuż przed godziną 8 na ulicy Oświęcimskiej. Tir wymusił pierwszeństwo na jadącej na sygnale karetce, a w wyniku zderzenia z ciężarówką ambulans przewrócił się na bok. Nikomu nic się nie stało, ale ruch odbywa się wahadłowo. Nie wiadomo jak długo potrwają utrudnienia - policjanci czekają na ciężki sprzęt, który usunie przewrócony pojazd.
Jak poinformowała Barbara Kołodziejszyk z Komendy Mijeskiej Policji w Tychach, kierowca tira był trzeźwy. Został ukarany mandatem w wysokości 250 złotych.
Autor: ja/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
