Terenówka zablokowała Trasę Siekierkowską. Kierowca "złapał gumę"
Gigantyczny korek utworzył się w Warszawie na Trasie Siekierkowskiej w kierunku Mokotowa. Wszystko za sprawą przyczepy samochodu terenowego, która wywróciła się i zablokowała dwa pasy. Ruch trasą wznowiono o godzinie 19. Zdjęcia blokującego drogę pojazdu przesłał na Kontakt 24 @Paweł.
Jak powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 asp. Piotr Świstak z zespołu prasowego stołecznej policji, do zdarzenia doszło kilka minut po godzinie 17 na Trasie Siekierkowskiej, na wysokości ulicy Margowej.
Przejazd przez trasę blokowała położona na boku wzdłuż dwóch pasów przyczepa samochodu land rover. Jak wstępnie ustalili policjanci, przyczepa wywróciła się, kiedy kierowca "złapał gumę".
Gigantyczny korek
W związku z tym zdarzeniem od ulicy Marsa w kierunku Mokotowa utworzył się gigantyczny korek. Kierowcy, którzy jechali trasą musieli uzbroić się w cierpliwość.
Ruch na trasie został wznowiony o godzinie 19.
Autor: aolsz/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Niedziela przyniosła części kraju niespokojną aurę - grzmiało i mocno padało. W związku z burzami strażacy interweniowali ponad 1500 razy. Ich działania głównie polegały na usuwaniu powalonych drzew i wypompowywaniu wody z zalanych ulic i garaży.
Zalane ulice i garaże, uszkodzone dachy. Burzowa niedziela w Polsce
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
