Rodzice z chorym 9-miesięcznym dzieckiem zostali odesłani z kwitkiem z gdańskiej przychodni pełniącej ostry dyżur pediatryczny. Mieli wracać "do rejonu" chyba, że...zapłacą 50 zł - wtedy, dziecko otrzyma pomoc.
"Mieszkam w Pruszczu Gdańskim, 10 km od centrum Gdańska. Nasze 9-miesięczne dziecko już po raz drugi zachorowało w weekend. Raz była to chrypa innym razem kaszel wysypka i gorączka. Znaleźliśmy w internecie placówki w Gdańsku prowadzące dyżury pediatryczne"- napisał do redakcji Kontaktu 24 Roman Wenta, ojciec Oliviera.
"Jakie było nasze zdziwienie gdy okazało się, że ponieważ mieszkamy w Pruszczu Gdańskim, lekarz z przychodni w Gdańsku bez obejrzenia dziecka odsyła nas na pogotowie w Pruszczu, gdzie nie ma pediatry!. Jeżeli natomiast chcemy skorzystać z porady lekarza w Gdańsku, kosztuje to 50 zł"- dodał pan Roman.
Sprawą zainteresowaliśmy reporterów programu "Prosto z Polski".
KS
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
We wschodniej części Polski trwają ćwiczenia wojskowe - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wcześniej na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i filmy z powiatu hrubieszowskiego, na których widać latające drony. Burmistrz Hrubieszowa przekazała później, że sprawa "wywołała uzasadniony niepokój mieszkańców", gdyż miasto nie było poinformowane o ćwiczeniach, choć wiedział o nich starosta.
Drony nad Polską. Wojsko uspokaja: trwają ćwiczenia
W poniedziałkowy wieczór na niebie zobaczyliśmy koniunkcję Księżyca z Wenus. Charakterystyczne ustawienie naszego naturalnego satelity i drugiej planety Układu Słonecznego sfotografował jeden z naszych czytelników. Zdjęcia przesłał na Kontakt24.
Księżyc i Wenus spotkały się na niebie. Zobacz zdjęcia
- Źródło:
- Z głową w gwiazdach, Kontakt24, tvnmeteo.pl
W budynku biurowym elektrociepłowni Żerań wybuchł pożar. Ogień pojawił się w piwnicy. Było duże zadymienie.
Pogoda. W czwartek nad Polską przechodziły burze, które niosły opady - nie tylko deszczu, ale także gradu. Ten drugi przyciągnął uwagę zarówno naszych czytelników, jak i obserwatorów groźnych zjawisk. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z kilku województw.