Sznur samochodów przed bramkami na A4
Ogromne korki tworzyły się na dolnośląskim odcinku autostrady A4. Wszystko przez świąteczny wzmożony ruch. Korek na trasie od węzła Kostomłoty w stronę Katowic miał ponad 20 kilometrów. Zdjęcia obrazujące sytuację przy bramkach we Wrocławiu zamieścił w naszym serwisie internauta o nicku @Tom Gliwice.
Długi sznur samochodów poruszał się żółwim tempem przed bramkami poboru opłat w Karwianach. Jak informowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, wszystko przez świąteczne wyjazdy.
"Nie jest to typowy zator. Samochody nie stoją, ale bardzo powoli się poruszają. Ruch odbywa się płynnie, ale - niestety - taka jest specyfika A4. Korek się zwiększa" – poinformował o 12.00 Michał Radoszko, rzecznik dolnośląskiej GDDKiA.
Jak podkreślał Radoszko, służby robiły wszystko, by ruch odbywał się sprawnie. "Pracownicy na bramkach próbują jak najszybciej obsługiwać kierowców. Wprowadzono procedurę ręcznego wydawania biletów kierowcom samochodów osobowych i motocykli. Ma to znacząco usprawnić przejazd" – mówił rzecznik.
Dodatkowo na 275 kilometrze autostrady, na pasie w kierunku Katowic w okolicy Góry św. Anny, miał miejsce wypadek.
Autor: js,tam/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
