Szczęśliwy finał poszukiwań dwulatka
Po kilkunastu godzinach poszukiwań odnaleziono dwuletniego chłopca, który zaginął w sobotę około godziny 17:00 w Łaguszewie (woj. pomorskie). Chłopiec znajdował się w polu, ok. 2 km od miejsca zaginięcia. Namierzył go policyjny helikopter. Stan chłopca jest dobry. Rodzice stracili dziecko z oczu podczas grilla. Po nieskutecznych poszukiwaniach zawiadomili policję. O zaginięciu dwulatka poinformował redakcję Kontaktu 24 lokalny portal trabki.com.
Chłopca odnaleziono w niedzielę tuż po godzinie 7:00. Został wypatrzony z helikoptera. "Dziecko znajdowało się w szczerym polu ok. 2 km. od miejsca zaginięcia. Jego stan ogólny jest dobry" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 podkom. Maciej Stęplewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
"Dziecko przebywało z rodzicami w czasie grilla. Twierdzą że na chwilę spuścili je z oczu. Około godziny 17 okazało się że chłopca nie ma w pobliżu. Około godziny 18 zgłosili zaginięcie" - mówiła Marzena Szwed-Sobańska z komendy policji w Pruszczu Gdańskim.
Autor: ak,mmt /jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Strażacy walczą z pożarem składowiska odpadów w Chorzowie. Kłęby czarnego dymu przez wiele godzin były widoczne z kilkudziesięciu kilometrów. Wydano ostrzeżenie dla mieszkańców.
Pożar składowiska odpadów. Ostrzeżenie dla mieszkańców kilku powiatów
Nad Warszawą odbywa się pokaz aerostatu BASIA. To jasny balon, przypominający sterowiec. Należy do Polskiej Akademii Nauk.
"Dziwny obiekt nad Warszawą". Wyjaśniamy, czym jest BASIA
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na komendzie policji w Iławie doszło do groźnego zdarzenia. Z paczki, którą na miejsce przyniosła kobieta, wydobyła się substancja, która raniła policjanta w twarz. Budynek komendy został ewakuowany na czas prowadzonych działań. Sprawę wyjaśnia prokuratura.
Ewakuacja komisariatu w Iławie. Z podejrzanej paczki wydobyła się substancja, policjant ranny
W Wyszkowie (Mazowieckie) zderzyły się trzy pojazdy. Kierowca, który spowodował wypadek, uciekł z miejsca zdarzenia. I zostawił w rozbitym aucie pijanego pasażera. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Spowodował wypadek i uciekł. Zostawił rannego i pijanego pasażera
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Po intensywnych opadach deszczu w Stalowej Woli zalane zostały ulice, serwerownia Huty Stalowa Wola i pomieszczenia ZUS-u. W Białym Dunajcu też padało na tyle mocno, że konieczne były interwencje strażaków. W Krakowie jedno z drzew spadło na balkon naszego czytelnika.
Załamanie pogody w Polsce. W Stalowej Woli zalało ulice, ZUS i hutę. Problemy w Małopolsce
Gęsty dym unosił się w niedzielę nad Charnowem pod Ustką (Pomorskie). To skutek wielkiego pożaru zakładu produkującego aerozole. Po całodziennej, trudnej akcji strażacy podali, że pożar został zlokalizowany, a ogień się nie rozprzestrzenia. Dogaszanie może potrwać do rana.
Wielki pożar fabryki aerozoli na Pomorzu. Trudna akcja strażaków
- Źródło:
- tvn24.pl, PAP
W niedzielę rano na warszawskiej Białołęce policjanci zostali wezwani do awanturującego się mężczyzny. Interwencja zakończyła się reanimacją 37-latka, który został przewieziony do szpitala. Tam zmarł.
Dwa wezwania na policję. "W trakcie obezwładniania stracił przytomność". 37-latek nie żyje
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
O włos od tragedii na warszawskich Bielanach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać nastolatkę bez kasku, wjeżdżającą nagle na przejście dla pieszych na hulajnodze, wprost przed nadjeżdżające auto.
Hulajnogą na pasy, tuż przed auto. "Nawet się nie zatrzymała"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
