Szaleńczy rajd autobusu. Kierowca straci pracę?
Zwolnieniem z pracy może zakończyć się szaleńcza podróż kierowcy autobusu linii 170, który w piątek po południu pokonał skrzyżowanie łamiąc kilka przepisów ruchu drogowego. Mężczyzna mimo czerwonego światła nie zatrzymał się przed skrzyżowaniem, zjechał na przeciwległy pas ruchu przecinając podwójną ciągłą i z dużą prędkością wyminął stojący przed przejściem dla pieszych samochód osobowy. Jego brawurowy przejazd zarejestrował internauta @Tomek65, a sprawą zajął się portal tvnwarszawa.pl.
Na nagraniu widać pieszych przygotowujących się do przejścia przez jezdnię. Gdy światło pomarańczowe zmienia się na czerwone, samochód z wideorejestratorem @Tomka65 przepisowo zwalnia i zatrzymuje się przed pasami. Około dwie sekundy później stojący na światłach samochód mija rozpędzony autobus linii 170, przecinając podwójną ciągłą linię.
O tym, że kierowca popełnił wykroczenie stwarzając duże zagrożenie w ruchu, nie ma wątpliwości Igor Krajnow z Zarządu Transportu Miejskiego. Jak zapewnił w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl Radosław Marek, wiceprezes PKS Grodzisk Maz. Sp z o. o do której należy autobus, kierowca prawdopodobnie starci pracę. "Dla takiego zachowania nie ma usprawiedliwiania" - dodał Marek.
O szaleńczym rajdzie miejskiego autobusu czytaj więcej na tvnwarszawa.pl
Autor: mmt,wp//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.
Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.
Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"
- Źródło:
- Kontakt24, Trójmiasto.pl, tvn24.pl
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
