Do Polski przyszły prawdziwe mrozy. W całym kraju temperatura spadła grubo poniżej zera, a według synoptyków, w nadchodzącym tygodniu będzie jeszcze chłodniej. W niedzielny poranek na termometrach było nawet -20 stopni. Internauci chwycili więc za aparaty i przesłali do redakcji Kontaktu 24 wykonane przez siebie zdjęcia.
Jak podaje tvnmeteo.pl w niedzielę największy mróz będzie na północnym-wschodzie kraju. W centrum i na północy temperatura wyniesie od -7 do -5 st. C. Na południu od -8 do -4 st. C.
W nadchodzącym tygodniu będzie jeszcze zimniej, wszystko przez wyż znad Rosji, który przynosi do Polski arktyczne powietrze. "W środę rano na południowym-wschodzie Polski będzie około -22 st. C, natomiast w piątek już ok. -30 st. C, a przy gruncie nawet do -36 st. C" - przestrzega na swoim blogu meteorolog TVN Meteo Arleta Unton-Pyziołek. Groźne mrozy
Policja i strażacy przypominają i proszą, by nie zapominać o tych, których mróz może zabić. Władze apelują, by zwracać uwagę na osoby bezdomne, nietrzeźwe, a także te śpiące np. na przystankach. W takich przypadkach należy informować straż miejską lub policję. Czytaj także na tvnmeteo.pl
Autor: kde,map/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Księżyc na niebie, a w tle wycie syren. To wszystko widać na filmach, które otrzymaliśmy na Kontakt24. System alarmowy został uruchomiony przed godziną 4 nad ranem w Lublinie i Krasnymstawie z powodu rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę. Po godzinie 7 lubelska policja poinformowała, że między miejscowościami Tarnawa-Kolonia i Tokary znaleziono lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu.
Rosyjski atak na Ukrainę. W Lublinie i Krasnymstawie zawyły syreny
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
