Niefortunne zaparkowanie BMW zakończy się najprawdopodobniej interwencją dźwigu. Samochód, który wpadł do wykopu na terenie budowy, sfotografował w niedzielę rano @spidi. Karolina Błaszczyk z policji w Pszczynie przyznała, że służby zainteresowały się opuszczonym samochodem i poszukują właściciela auta oraz kierownika budowy.
"Bardzo dziwny przypadek" - tak sprawę BMW pozostawionego w wykopie podsumowuje mł. asp. Karolina Błaszczyk w rozmowie z redakcją Kontaktu 24. rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie przyznaje, że autem zainteresowali się w niedzielę rano służby. "Auto nie utrudnia ruchu, ponieważ znajduje się na terenie budowy" - wyjaśnia. Dodaje, że do wyciągnięcia BMW potrzebny będzie dźwig.
Błaszczyk twierdzi, że policja szuka właściciela lub kierownika budowy, na której utknęło auto. "Trzeba dotrzeć do właściciela BMW. W ciągu ostatnich kilku dni dokonano transakcji sprzedaży tego samochodu, więc musimy sprawdzić, czy to była kradzież, czy po prostu głupi wybryk" - tłumaczy rzecznik.
Nie wiadomo natomiast, kiedy auto wpadło do wykopu. Policja pojawiła się w Goczałkowicach w niedzielę rano.
Autor: aj/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
