Problem z wodą w Gorzowie Wielkopolskim nabrał podwójnego znaczenia. W zalanej przez Wartę dzielnicy Siedlice nastąpiło uszkodzenie jednego z ujęć wody.
O problemie informuje nas wielu mieszkańców miasta.
Redakcji Kontaktu 24, pomimo wielokrotnych prób, nie udało się niestety skontaktować z gorzowską siecią wodociągów. Nie znamy na razie szczegółów dotyczących awarii, ale z relacji przekazywanych przez mieszkańców wynika, że niektórzy mogą być pozbawieni dostaw wody nawet przez kilka dni.
Trudno dotrzeć do miejsca awarii
Z ujęcia wody w dzielnicy Siedlice zasilane są osiedla zamieszkiwane przez dziesiątki tysięcy gorzowian. Naprawę utrudnia fakt, że ujęcie znajduje się na terenach zalanych przez rzekę.
"Dotarcie do miejsca awarii będzie bardzo trudne" - mówił w lokalnej rozgłośni radiowej RMG FM dyrektor Wydziału zarządzania Kryzysowego, Jan Figura.
Z informacji uzyskanych przez dziennikarzy wynika, że w tej chwili Gorzów zasilany jest z ujęć przy ulicy Kosynierów Gdyńskich oraz z Kłodawy, a także zbiorników wyrównawczych.
Autor: aj//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Burze przeszły w sobotę nad Cyprem, a na morzu rozszalał się sztorm. Wzburzone fale morskie ciskały łodziami o skały w rejonie przylądka Greco. Jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych. Materiały pokazujące gwałtowne pogorszenie aury otrzymaliśmy na Kontakt24.
Tragedia u wybrzeży Cypru. Nie żyje jedna osoba
W Milanówku zderzyły się dwa auta, jedno z nich dachowało. Jedna osoba została poszkodowana. Na Kontakt24 dostaliśmy zdjęcia i film.
Na jednej z działek w Ursusie pojawili się pracownicy firmy kanalizacyjnej. Widok kombinezonów ochronnych, worków z nieznanymi materiałami i unoszący się w okolicy fetor zaniepokoił mieszkańców pobliskich bloków.
Białe worki, kombinezony i nieprzyjemny zapach. Prace na terenie dawnej fabryki
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Przez część Polski w czwartek przechodziły burze. Zjawiskom towarzyszyły ulewne opady oraz silne porywy wiatru. W Małopolsce strażacy interweniowali blisko 200 razy, a na Podkarpaciu są odbiorcy bez prądu.