Problem z wodą w Gorzowie Wielkopolskim nabrał podwójnego znaczenia. W zalanej przez Wartę dzielnicy Siedlice nastąpiło uszkodzenie jednego z ujęć wody.
O problemie informuje nas wielu mieszkańców miasta.
Redakcji Kontaktu 24, pomimo wielokrotnych prób, nie udało się niestety skontaktować z gorzowską siecią wodociągów. Nie znamy na razie szczegółów dotyczących awarii, ale z relacji przekazywanych przez mieszkańców wynika, że niektórzy mogą być pozbawieni dostaw wody nawet przez kilka dni.
Trudno dotrzeć do miejsca awarii
Z ujęcia wody w dzielnicy Siedlice zasilane są osiedla zamieszkiwane przez dziesiątki tysięcy gorzowian. Naprawę utrudnia fakt, że ujęcie znajduje się na terenach zalanych przez rzekę.
"Dotarcie do miejsca awarii będzie bardzo trudne" - mówił w lokalnej rozgłośni radiowej RMG FM dyrektor Wydziału zarządzania Kryzysowego, Jan Figura.
Z informacji uzyskanych przez dziennikarzy wynika, że w tej chwili Gorzów zasilany jest z ujęć przy ulicy Kosynierów Gdyńskich oraz z Kłodawy, a także zbiorników wyrównawczych.
Autor: aj//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W okolicy Legionowa kierowca auta osobowego został zraniony nożem przez kierującego samochodem dostawczym. Agresor uciekał bocznymi ulicami. Został zatrzymany przez policję na stacji paliw na warszawskiej Białołęce. Pierwszą informację o zdarzeniu oraz nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Brutalny finał awantury na drodze. "Wyjął nóż i zaczął dźgać". Kierowca zatrzymany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Łoś pojawił się na ulicach Jastarni w województwie pomorskim. Nagranie, na którym widać zwierzę spacerujące po mieście, otrzymaliśmy na Kontakt24. Wcześniej łoś został zaobserwowany na plaży.
Łoś na ulicach Jastarni. "Przyglądał się ludziom, zaglądał do sklepów"
Łoś pojawił się na ulicach Jastarni w województwie pomorskim. Nagranie, na którym widać zwierzę spacerujące po mieście, otrzymaliśmy na Kontakt24. Wcześniej łoś został zaobserwowany na plaży.
Łoś na ulicach Jastarni. "Przyglądał się ludziom, zaglądał do sklepów"
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.