Problem z wodą w Gorzowie Wielkopolskim nabrał podwójnego znaczenia. W zalanej przez Wartę dzielnicy Siedlice nastąpiło uszkodzenie jednego z ujęć wody.
O problemie informuje nas wielu mieszkańców miasta.
Redakcji Kontaktu 24, pomimo wielokrotnych prób, nie udało się niestety skontaktować z gorzowską siecią wodociągów. Nie znamy na razie szczegółów dotyczących awarii, ale z relacji przekazywanych przez mieszkańców wynika, że niektórzy mogą być pozbawieni dostaw wody nawet przez kilka dni.
Trudno dotrzeć do miejsca awarii
Z ujęcia wody w dzielnicy Siedlice zasilane są osiedla zamieszkiwane przez dziesiątki tysięcy gorzowian. Naprawę utrudnia fakt, że ujęcie znajduje się na terenach zalanych przez rzekę.
"Dotarcie do miejsca awarii będzie bardzo trudne" - mówił w lokalnej rozgłośni radiowej RMG FM dyrektor Wydziału zarządzania Kryzysowego, Jan Figura.
Z informacji uzyskanych przez dziennikarzy wynika, że w tej chwili Gorzów zasilany jest z ujęć przy ulicy Kosynierów Gdyńskich oraz z Kłodawy, a także zbiorników wyrównawczych.
Autor: aj//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.