Strażak stracił nogę. Proszą o krew
Ratował życie innych, teraz sam potrzebuje pomocy. Strażacy z jednostki OSP w Chojnie proszą o oddawanie krwi dla jednego ze swoich kolegów. W wyniku dzisiejszego porannego wypadku w Lisim Polu (woj. zachodniopomorskie), mężczyzna stracił nogę, a drugą ma zmiażdżoną. Jego stan jest ciężki - lekarze walczą o uratowanie przed amputacją drugiej kończyny.
Informację oraz zdjęcie z miejsca wypadku przysłał do redakcji Kontaktu 24 @Maciej.
Do wypadku doszło dziś rano w miejscowości Lisie Pole. Strażacy z OSP w Chojnie pojechali tam, by usunąć z ulicy plamę oleju. Wóz strażacki stał na swoim pasie ruchu, kiedy uderzył w niego samochód osobowy. W tym czasie akurat wysiadali z niego strażacy i rozpędzony samochód uderzył w jednego z nich.
Mężczyzna stracił lewą nogę od kolana, w prawej nodze ma otwarte złamanie. Lekarze starają się uratować ją przed amputacją.
Strażacy zaapelowali o oddawanie krwi dla swojego kolegi. Dla wszystkich, którzy chcą pomóc, zorganizowali w czwartek rano wyjazd do stacji krwiodawstwa w Gryfinie.
Autor: ja//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Niedziela przyniosła części kraju niespokojną aurę - grzmiało i mocno padało. W związku z burzami strażacy interweniowali ponad 1500 razy. Ich działania głównie polegały na usuwaniu powalonych drzew i wypompowywaniu wody z zalanych ulic i garaży.
Zalane ulice i garaże, uszkodzone dachy. Burzowa niedziela w Polsce
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
