Stracił panowanie nad BMW. Rozbił się o filar
BMW rozbiło się na filarze kładki przejścia dla pieszych w miejscowości Miętne (woj. mazowieckie). Kierowca stracił panowanie nad autem na łuku jezdni. Informacje oraz zdjęcia rozbitego pojazdu zamieścił w naszym serwisie portal kuriergarwolinski.pl.
Jak powiedział nam asp. szt. Leszek Wielgosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, do kolizji doszło około godziny 6 rano.
Policja wstępnie ustaliła, że kierowca BMW nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku stracił panowanie nad pojazdem. Kierowca wypadł z drogi i uderzył w filar kładki przejścia dla pieszych. Mężczyźnie nic się nie stało, był trzeźwy. "Zostało wszczęte postępowanie mandatowe" - poinformował nas policjant.
Autor: aolsz/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
