Staranowała przystanek. "Nie miała wyboru"
Kobieta wjechała w przystanek autobusowy we Wrocławiu, ponieważ musiała uciekać na chodnik przed jadącym z naprzeciwka passatem, który zmieniał pas ruchu. "Nie miała wyboru" - skomentowała sytuację policja. Kierujący passatem uciekł z miejsca zdarzenia. Informację i zdjęcia przesłał do redakcji Kontaktu 24 @Rafał i @Adam.
Do zdarzenia doszło o godz. 11.40 na ul. Borowskiej we wrocławskiej dzielnicy Krzyki. "Kierująca volkswagenem polo nie miała wyboru. Gdyby nie najechała na chodnik, wjechałby w nią passat, który zmieniał lewy pas ruchu na prawy" - powiedział asp. Robert Kowalczyk z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Jak wyjaśnił, ani kobiecie, ani przechodniom nic się nie stało. "W momencie zdarzenia budka przystanku była pusta" - powiedział. Zapewnił także, że kobieta była trzeźwa.
Sprawca nie zatrzymał się widząc wypadek. Teraz szuka go policja. Może to być jednak utrudnione. "Nie znamy jego numeru rejestracyjnego. Okolice przystanku nie były monitorowane" - wyjaśnił asp. Kowalczyk.
Autor: ap/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
