Sześć osób trafiło do szpitala po tym, jak kierowca samochodu osobowego wjechał w dwa nieoznakowane radiowozy. Do wypadku doszło w Głogowie, tuż przy komendzie policji. Kierowca osobówki był trzeźwy.
Informację oraz film w serwisie umieścił Reporter 24, PawlaNews.
Relację Reportera 24 potwierdził Bogdan Kaleta z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie.
"Radiowozy stały na wewnętrznym pasie drogi i czekały do skrętu w lewo. Kierowca volkswagena wjechał w tył policyjnego samochodu, ten z kolei uderzył w stojący przed nim, drugi radiowóz" - relacjonował rzecznik.
Ulica Obrońców Pokoju, na której doszło do wypadku, jest częścią ruchliwej drogi krajowej numer 12. "Policjanci kierowali ruchem, przejazd w tym miejscu odbywał się płynnie" - dodał Kaleta.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pali się warsztat na Targówku i połączony z nim salon samochodowy. Na miejscu pracuje kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. Nagrania z pożaru otrzymaliśmy na Kontakt24.
Pożar warsztatu samochodowego. Kłęby dymu nad Targówkiem
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
