Sześć osób trafiło do szpitala po tym, jak kierowca samochodu osobowego wjechał w dwa nieoznakowane radiowozy. Do wypadku doszło w Głogowie, tuż przy komendzie policji. Kierowca osobówki był trzeźwy.
Informację oraz film w serwisie umieścił Reporter 24, PawlaNews.
Relację Reportera 24 potwierdził Bogdan Kaleta z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie.
"Radiowozy stały na wewnętrznym pasie drogi i czekały do skrętu w lewo. Kierowca volkswagena wjechał w tył policyjnego samochodu, ten z kolei uderzył w stojący przed nim, drugi radiowóz" - relacjonował rzecznik.
Ulica Obrońców Pokoju, na której doszło do wypadku, jest częścią ruchliwej drogi krajowej numer 12. "Policjanci kierowali ruchem, przejazd w tym miejscu odbywał się płynnie" - dodał Kaleta.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
