Staranował cztery posesje. Stanął na piątej
Staranował ogrodzenia czterech posesji, altankę i budynek gospodarczy, a na końcu wbił się w dom. Mowa o 60-letnim kierowcy samochodu ciężarowego, który z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas jezdni, zderzył się z tirem, po czym wypadł z drogi. Do wypadku doszło w poniedziałek po południu w miejscowości Zawada (woj. mazowieckie). Zdjęcia zamieścił w serwisie Kontaktu 24 @mmichall19.
"O godzinie 16.25 w miejscowości Zawada samochód ciężarowy z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z drugim samochodem ciężarowym" - mówiła nadkom. Tamara Bomba z Komendy Powiatowej Policji w Przysusze.
Jak relacjonowała rzecznik, tir odbił się od samochodu, w który uderzył i zjechał na pobocze. "Auto przejechało przez cztery posesje, uszkadzając ogrodzenia, altankę i pomieszczenie gospodarcze. Zatrzymało się dopiero na piątej posesji, gdzie uderzyło w budynek mieszkalny" - wyjaśniała Bomba.
60-letni kierowca tira i jego pasażer zostali ranni. Prowadzącemu drugi pojazd nic się nie stało. Mieszkańcy budynku, który uszkodził samochód, noc spędzą w lokalu zastępczym przyznanym przez gminę.
Autor: aj//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
