Strażakom udało się już uporać z ogniem, który wybuchł w kamienicy przy ul. Roosevelta w Poznaniu. W pożarze nikt nie ucierpiał, ale opuszczone poddasze spłonęło doszczętnie.
Pierwszą informację otrzymaliśmy od @Kuby z Poznania. Chwilę później @Łukasz wysłał do nas zdjęcia wykonane z okna sąsiedniej kamienicy.
Ogień pojawił się około godziny 18.30 w niezamieszkanym lokalu w kamienicy przy ul. Roosevelta.
"Nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców kamienicy" - zapewnił w rozmowie z Kontaktem 24 Michał Kucierski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Żaden z mieszkańców kamienicy nie ucierpiał w pożarze. W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć jednostek straży pożarnej. Przyczyny pojawienia się ognia nie są na razie znane.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
