30 zastępów straży pożarnej i samoloty gaśnicze walczyło z pożarem lasu i pól w okolicach Jarentowskiego Pola i Górki (woj. mazowieckie). Pożar został zlokalizowany, trwa dogaszanie, które potrwa jeszcze do środowego po południa. Informacje i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
- Pali się duży kompleks leśny w powiecie lipskim - taką informacje otrzymaliśmy od Reportera 24. Zdarzenie potwierdza straż pożarna.
Płonie 20 hektarów
- Od 13.30 straż pożarna walczy z ogniem. Pali się 20 hektarów terenu. Na miejscu jest 30 zastępów straży pożarnej, które wspomagały samoloty gaśnicze. Do tej pory było sześć zrzutów - poinformował st. kpt. Paweł Niewczas z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Lipsku.
Ogień przez pewien czas się rozprzestrzeniał, ale strażacy przed godz. 17 zlokalizowali go. - Obstawialiśmy również drogi krajowe w obawie przed rozprzestrzenieniem się ognia na budynki mieszkalne. Teraz trwa dogaszanie pożaru, które bez wątpienia potrwa całą noc - dodał strażak.
Jak poinformował nas w środę przed godz. 8 dyżurny KP PSP w Lipsku nadal trwa dogaszanie pożaru, które może zakończyć się nawet po południu.
Autor: ło/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
