Dwa zastępy strażaków gasiły w nocy pożar traw na osiedlu Poręba w Lublinie. Pożar pochłonął 1,5 hektara łąki. "Na szczęście nikt nie został ranny" - poinformował dyżurny straży. Film przedstawiający pożar nadesłał na Kontakt 24 @Bartek.
"Zgłoszenie o płonących trawach na osiedlu Poręba otrzymaliśmy o godzinie 23.27. Ogień zbliżał się do torów i lasu" - poinformował nas oficer dyżurny z Miejskiego Stanowiska Kierowania w Lublinie.
Jak dodał, na miejsce wyjechały dwa zastępy straży. "Udało im się ugasić pożar w ciągu około godziny. Spłonęło jednak 1,5 hektara traw" - uzupełnił. Nikt nie został ranny.
Autor: aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Grecji na półwyspie chalcydyckim rozszalał się pożar roślinności. Władze ewakuowały łodziami kilkaset osób. Z żywiołem walczy ponad 150 strażaków, dwóch zostało rannych. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka, który przebywa w tym rejonie kraju.
Pożary w Grecji. "Na drodze zrobił się duży korek". Ewakuacja kilkuset osób
Częściowe zaćmienie Słońca nie było jedynym wyjątkowym zjawiskiem, jakie wystąpiło w środowy wieczór w Polsce. Kilka godzin po tym, jak Księżyc przysłonił część naszej najbliższej gwiazdy, na niebie pojawiły się Perseidy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowe zdjęcia i nagrania.
Perseidy 2026. Za nami wyjątkowa "noc spadających gwiazd"
Sędzia zatrzymany przez policję w Gryfinie usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Sąd Najwyższy, na wniosek Prokuratury Krajowej, pozbawił go we wtorek immunitetu i zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.
Sędzia był pijany, jechał autem. Zawieszenie i zarzut
Powalone drzewa, utrudnienia na drogach i dziesiątki interwencji służb - to skutki burz, jakie przeszły nad Polską w nocy ze środy na czwartek. W województwie zachodniopomorskim konieczna była ewakuacja pasażerów pociągu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wiele nagrań nocnych nawałnic.
Nocne nawałnice. Połamane drzewa i ewakuacje pasażerów
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
