Spłonął tartak. Trwa szacowanie strat
18 zastępów straży pożarnej gasiło płonący tartak w Istebnej (woj. śląskie). W czasie pożaru spłonęły pomieszczenia o łącznej powierzchni 3000metrów kwadratowych. Filmy i zdjęcia z miejsca pożaru otrzymaliśmy od naszych internautów i Reporterów 24.
"W wyniku pożaru spaliła się hala maszyn, stolarnia oraz magazyn wyrobów gotowych o łącznej powierzchni 3000 metrów kwadratowych" - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Katowicach.
Jak informował wcześniej Michał Swoboda z Komendy Straży Pożarnej w Ustroniu, pożar w najtrudniejszym momencie gasiło 18 zastępów straży pożarnej.
"Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru. Nikt nie ucierpiał" - dodał strażak.
Trwa dogaszanie pożaru. Akcja może potrwać nawet do soboty.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Duży pożar w Obornikach w Wielkopolsce. Ogień pojawił się w hali przy ulicy Kowanowskiej. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym. Straż pożarna opanowała żywioł po kilku godzinach, ale jest zagrożenie, że zanieczyszczeniu ulegnie rzeka Warta.
Pożar hali. Straż opanowała ogień
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
W sobotę rano w Straszynie (woj. pomorskie) doszło do agresywnego incydentu drogowego, który zarejestrował autor nagrania przesłanego na Kontakt24. Na filmie widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego auta i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Agresja na drodze w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
