Spłonął tartak. Trwa szacowanie strat
18 zastępów straży pożarnej gasiło płonący tartak w Istebnej (woj. śląskie). W czasie pożaru spłonęły pomieszczenia o łącznej powierzchni 3000metrów kwadratowych. Filmy i zdjęcia z miejsca pożaru otrzymaliśmy od naszych internautów i Reporterów 24.
"W wyniku pożaru spaliła się hala maszyn, stolarnia oraz magazyn wyrobów gotowych o łącznej powierzchni 3000 metrów kwadratowych" - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Katowicach.
Jak informował wcześniej Michał Swoboda z Komendy Straży Pożarnej w Ustroniu, pożar w najtrudniejszym momencie gasiło 18 zastępów straży pożarnej.
"Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru. Nikt nie ucierpiał" - dodał strażak.
Trwa dogaszanie pożaru. Akcja może potrwać nawet do soboty.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
