W piątek po południu w warszawskim Wilanowie doszło do pożaru busa. Płonący pojazd ugasili strażacy. Nikt nie został ranny. Zablokowany jest przejazd ulicą Drewny w kierunku Konstancina-Jeziorny. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu na ulicy Drewny, przy Przyczółkowej.
- To był pożar busa. Na miejscu były nasze dwa zastępy. Pojazd uległ spaleniu. Brak osób poszkodowanych, kierowca opuścił pojazd przed naszym przybyciem. Pięć minut temu dostałem informację, że pożar został ugaszony. Nasze działania zmierzają ku zakończeniu - przekazał o godzinie 15.40 Jarosław Dobrzewiński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Pożar busa na ulicy Drewny
Strażak ostrzegł o utrudnieniach. - Pojazd stoi na poboczu, ale nasze pojazdy częściowo blokują przejazd - podał Dobrzewiński.
Na miejscu jest Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. - Zablokowany jest przejazd ulicą Drewny w kierunku Konstancina - przekazał reporter.
Autor: mg/b / Źródło: tvnwarszawa.pl/ Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Niedziela upływa w wielu regionach kraju pod znakiem burz. W związku z gwałtowną aurą strażacy interweniowali ponad 1500 razy. Ich działania głównie polegają na usuwaniu powalonych drzew i wypompowywaniu wody.
Zalane ulice i garaże, uszkodzone dachy. Burzowa niedziela w Polsce
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
