Spłonął autobus. Dym zauważyli policjanci
Trzy zastępy straży pożarnej gasiły płonący autobus w Chorzowie. Ogień doszczętnie strawił wnętrze pojazdu. Nikomu z pasażerów nic się nie stało. Zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścił w serwisie Kontaktu 24 TomasPL.
Jak powiedział st. kpt. Arkadiusz Labocha z PSP w Chorzowie, po przyjeździe strażaków na miejsce, autobus był już cały objęty ogniem. "Z relacji kierowcy autobusu wynika, że pożar zauważył jadący ulicą patrol policji. Funkcjonariusze niezwłocznie zatrzymali pojazd i poinformowali kierowcę o wydobywającym się ogniu" - powiedział Labocha.
Około 30 pasażerów w porę opuściło autobus. Nikomu nic się nie stało.
Autor: mmt//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło Japonię. Wstrząsy wystąpiły w prefekturze Kumamoto na wyspie Kiusiu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację internauty. Jego córka przebywa w rejonie epicentrum zdarzenia.
Trzęsienie ziemi w Japonii. "W telefonach zaczął buczeć alarm, pociąg się zatrzymał"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
