Spędził noc na dachu samochodu. W rzece
67-letni mężczyzna spędził noc na dachu swojego samochodu, po tym jak kilka godzin wcześniej po ciemku, w gęstej mgle, wjechał do rzeki w miejscowości Leszkowice (woj. dolnośląskie). Mężczyznę zauważyli rano okoliczni mieszkańcy i to oni zaalarmowali odpowiednie służby. Na miejsce zdarzenia przyjechali policjanci, strażacy oraz specjalistyczna grupa nurków. Zziębnięty mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń. O zdarzeniu poinformował redakcję Kontaktu Reporter 24 PawlaNews. Zdjęcia udostępnił nam z kolei Bogdan Kaleta, rzecznik głogowskiej policji.
Jak poinformował nas Bogdan Kaleta, rzecznik głogowskiej policji, około godziny 6 rano jeden z okolicznych mieszkańców poinformował, że widzi mężczyznę w nurcie rzeki Odry. Patrol, który pojawił się na miejscu, zlokalizował mężczyznę i nawiązał z nim kontakt. Następnie na miejsce zostali wezwani strażacy oraz karetka pogotowia. Zjawiła się także specjalistyczna grupa nurków.
Wyciągnięty na brzeg mężczyzna był zziębnięty, ale nie odniósł żadnych obrażeń. Jak tłumaczył policjantom, gdy jechał okoliczną drogą, panowała gęsta mgła. Kierowca zagapił się i wylądował w rzece. Szczęśliwie udało mu się wydostać z auta i wejść na dach. Tam czekał do rana.
Około godziny 11 na brzeg udało się także wydostać samochód mężczyzny.
Autor: ad//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
W okolicy Legionowa kierowca auta osobowego został zraniony nożem przez kierującego samochodem dostawczym. Agresor uciekał bocznymi ulicami. Został zatrzymany przez policję na stacji paliw na warszawskiej Białołęce. Pierwszą informację o zdarzeniu oraz nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Brutalny finał awantury na drodze. "Wyjął nóż i zaczął dźgać". Kierowca zatrzymany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
