Częściowo zwęglone ludzkie zwłoki znaleziono w piątkowe popołudnie na terenie Kamieńczyka (woj. mazowieckie). Ciało leżało na polanie w lesie. Zauważył je mężczyzna zbierający grzyby. O sprawie poinformował policję. Sygnał o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt 24 od jednego z internautów.
"W piątek około godziny 17 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w kompleksie leśnym na terenie Kamieńczyka znaleziono zwłoki ludzkie. Były częściowo zwęglone, znajdowały się na polanie" - powiedziała nam Marta Gierlicka z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie. Jak dodała, na ludzkie ciało natknął się mężczyzna, który zbierał grzyby. To on poinformował policję.
"Od wczoraj na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Zwłoki zabezpieczono" - poinformowała w sobotę rano Gierlicka.
Autor: kde/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wieczorne zajęcia baletowe na Mokotowie zakończyły się interwencją służb. Stado dzików zablokowało jedyne wyjście z osiedlowej świetlicy, w której było pięcioro dzieci i ich opiekunowie. Zwierzęta przegonili pracownicy Lasów Miejskich.
"Nie było jak ich ominąć". Dziki "uwięziły" dzieci w świetlicy
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
W sobotę rano w Straszynie (woj. pomorskie) doszło do agresywnego incydentu drogowego, który zarejestrował autor nagrania przesłanego na Kontakt24. Na filmie widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego auta i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Agresja na drodze w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
