Przez ponad pół godziny ratownicy próbowali uratować życie pilota awionetki, która spadła niedaleko lotniska w Lublinku. Mężczyzna zmarł. Na pokładzie dwuosobowego samolotu nie było pasażera. Pierwszy o wypadku poinformował @Adam.
Informacja o wypadku awionetki dotarła około 11:40 do Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej. Chwilę później na miejscu pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy od razu przystąpili do reanimacji pilota. Samolot spadł na terenie graniczącym z lotniskiem Łódź - Lublinek. "Maszyna jest zniszczona, ale nie ma żadnego zagrożenia wybuchem" - zapewnił Robert Gałązkowski, dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Samolot nie należał do lokalnego aeroklubu. Prawdopodobnie był prywatną maszyną.
ja//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na drodze ekspresowej S6 za węzłem Płoty doszło do groźnego wypadku. Samochód osobowy zjechał na przeciwległy pas, uderzył w bariery i dachował. W aucie podróżowały cztery osoby, wszystkie trafiły do szpitali. Zdjęcia z wypadku dostaliśmy na Kontakt24.
Wypadek na S6. Auto przebiło bariery i dachowało, cztery osoby w szpitalach
W Alei Stanów Zjednoczonych w płomieniach stanął autobus miejski linii 411. Nad Warszawą unosiły się kłęby czarnego dymu. Nie ma osób poszkodowanych.
Autobus w płomieniach i ogromny słup dymu. Nagranie z Warszawy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
