Przez ponad pół godziny ratownicy próbowali uratować życie pilota awionetki, która spadła niedaleko lotniska w Lublinku. Mężczyzna zmarł. Na pokładzie dwuosobowego samolotu nie było pasażera. Pierwszy o wypadku poinformował @Adam.
Informacja o wypadku awionetki dotarła około 11:40 do Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej. Chwilę później na miejscu pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy od razu przystąpili do reanimacji pilota. Samolot spadł na terenie graniczącym z lotniskiem Łódź - Lublinek. "Maszyna jest zniszczona, ale nie ma żadnego zagrożenia wybuchem" - zapewnił Robert Gałązkowski, dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Samolot nie należał do lokalnego aeroklubu. Prawdopodobnie był prywatną maszyną.
ja//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wieczorne zajęcia baletowe na Mokotowie zakończyły się interwencją służb. Stado dzików zablokowało jedyne wyjście z osiedlowej świetlicy, w której było pięcioro dzieci i ich opiekunowie. Zwierzęta przegonili pracownicy Lasów Miejskich.
"Nie było jak ich ominąć". Dziki "uwięziły" dzieci w świetlicy
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
W sobotę rano w Straszynie (woj. pomorskie) doszło do agresywnego incydentu drogowego, który zarejestrował autor nagrania przesłanego na Kontakt24. Na filmie widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego auta i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Agresja na drodze w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
