Kiedyś z brzegiem łączyło ją molo, po którym przewożono podzespoły do torped. Dziś oddalona o 300 metrów od linii brzegowej torpedownia jest całkowice odcięta od stałego lądu. Ale w czasie silnych mrozów, gdy morze zamarza, nadszarpnięty przez ząb czasu budynek można zobaczyć lepiej. Torpedownię w Babich Dołach sfotografował Reporter 24 MisiekHel.
W wyniku silnych mrozów, które utrzymują się w Polsce od kilku dni, Bałtyk zamarzł przy brzegu, stając się dodatkowym miejscem spacerów dla mieszkańców nadmorskich miejscowości. Tak wygląda dziś polskie morze z lotu ptaka:
A tak Zatoka Gdańska w obiektywie Reportera 34:
Autor: ja/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
